Balenciaga sprzedaje zniszczone trampki za 1850$

Ten news przeczytasz w minutę

Mody nigdy nie da się w pełni zrozumieć. Luksusowy dom mody Balenciaga zwrócił uwagę całego świata, po prezentacji najnowszej kolekcji obuwia „Paris Sneaker”.

Cena najdroższej pary z opcji “Full Destroyed Sneakers” to koszt ok 8 tysięcy złotych!

Zdjęcia mocno zniszczonych, podartych butów, wykonanych dla marki przez fotografa Leopolda Duchemina, stały się wiralem po poniedziałkowej premierze nowych paryskich butów marki couture.

Fot. Materiały prasowe

Jednak zdjęcia zniszczonych tenisówek krążące w mediach społecznościowych nie oddają całej historii. Chociaż wzbudziły największe kontrowersje, zdjęcia przedstawiają w rzeczywistości przesadzoną wersję z limitowanej edycji butów, które sprzedaje Balenciaga.

Fot. Materiały prasowe

W komunikacie prasowym paryska marka poinformowała, że ​​zdjęcia z kampanii przedstawiają buty „ekstremalnie zużyte, pomazane i zabrudzone”. Twierdzą, że te portrety martwej natury „sugerują, że Paris Sneaker ma być noszony przez całe życie”. To kwestia, która jest szczególnie istotna w obliczu coraz częstszych rozmów wokół branży szybkiej mody (fast fashion) i wpływu nadmiernej konsumpcji na planetę.
Balenciaga trampki
Przykład mniej szorstkiej wersji tenisówki, dostępnej w przedsprzedaży za 625 USD na stronie Balenciaga.              Źródło: Balenciaga
Demna Gvasalia, gruziński dyrektor kreatywny Balenciagi jest znany ze swojego destrukcyjnego stylu. Premiera Paris Sneaker to nie pierwszy raz, kiedy jego projekty spotkały się z szumnymi reakcjami. W 2017 roku Balenciaga wypuściła torbę, która kosztowała 2145 dolarów, która została wyśmiewana ze względu na łudzące podobieństwo do torby „Frakta” ​​Ikei. W tym czasie oryginalną torbę Ikea można było kupić w Polsce w cenie 5 zł.
IKEA odpowiada firmie Balenciaga w zabawny sposób | Styl życia Radio ZET

Zadajemy sobie jednak pytanie, czy trend na postarzane sneakersy nie poszedł za daleko?


Wydaje się, że marka nie zastanawia się nad tym, czy ten ruch marketingowy zasługuje na pochwałę, czy na ośmieszenie. Tak czy inaczej, Demna i Balenciaga po raz kolejny skłonili ludzi do rozmowy, bez wątpienia przyciągając uwagę wielu osób do marki. Swoją drogą.. marki która wydaje się czuć coraz bardziej komfortowo z kontrowersją.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.