Roxette świętuje 30-Lecie albumu „Joyride” i wydaje reedycję

Ten artykuł przeczytasz w 3 min

0

Już w ten piątek, 26 listopada, szwedzka i legendarna grupa Roxette wydaje bogato ilustrowaną reedycję na 30. rocznicę wydania trzeciego albumu „Joyride” – długo oczekiwanej kontynuacji spektakularnego, globalnego przełomu zespołu z 1989 roku po albumie „Look Sharp!”. Album sprzedał się w ponad 11 milionach egzemplarzy.

Wydawnictwo (które będzie również dostępne w serwisach streamingowych) zawiera oryginalny materiał, jak również niepublikowane wcześniej i rzadkie nagrania, które dokładniej przybliżają ten okres w historii Roxette i muzyki pop. Całość uzupełnia bogato ilustrowana 32-stronicowa książeczka.

Wśród 12 wcześniej niepublikowanych nagrań znalazła się pierwsza wersja kawałka `Hotblooded`, który oryginalnie miał otwierać `Joyride`. W zestawie znajdą się również dema piosenek, które Per nagrał ze swoim wcześniejszym zespołem Gyllene Tider.

Inne znalezione w archiwach dema z 1990 roku to: `Small Talk`, `Church Of Your Heart`, `Physical Fascination`, `Things Will Never Be The Same`, `I Remember You` oraz przede wszystkim B-side `The Sweet Hello, The Sad Goodbye` – jedna z najlepszych piosenek, która nigdy nie trafiła na album. Utwór choć nie pojawił się na płycie, znalazł uznanie fanów i innych artystów, w tym amerykańskiej wokalistki Laury Branigan, która nagrała swój cover.

`Sweet Thing` to kolejny numer, który w wersji demo był testowany z myślą o albumie i znakomicie przybliża fanom klimat, w jakim powstawał klasyczny dziś popowy album.

Roxette powraca w wersji 4K!

Albumy trzech wielkich singli nr 1 w USA „The Look”, „Listen To Your Heart” i „It Must Have Been Love” oraz innych wielkich hitów, takich jak „Dressed For Success” i „Dangerous” niemal z dnia na dzień zmieniły dynamiczny duet Marie Fredriksson i Per Gessle w światowy zespół, który wkrótce utoruje drogę innym szwedzkim zespołom popowym lat 90-tych.

Nic dziwnego, że „Joyride” dźwigał więc na ramionach duży ciężar; album miał ugruntować nowo odnaleziony status Roxette jako światowego fenomenu, udowadniając, że sukcesy list przebojów w 1989 i 1990 roku nie były przypadkowe. Niektórym artystom trudno byłoby znieść tę presję. Ale Roxette się udało. Albo, jak wspomina Per Gessle:

„Björn Ulveaus powiedział mi kiedyś, jak się czuł, kiedy ABBA nagrała„ Mamma Mia ”. To było tak, jakby cały świat popu kręcił się wokół nich. Ich brzmienie było trafne, wyprodukowali serię hitów i wszyscy czekali na następny. Ale pomimo tej presji nigdy nie myśleli, że jest to trudne do wykonania. I to jest dokładnie to, co myślałem o „Joyride”. Czytałem wywiad z Paulem McCartneyem, w którym powiedział, że „pisanie piosenek z Johnem Lennonem to tylko długa przejażdżka”. Piosenka przyszła bardzo łatwo i od razu wiedziałem, że to hit: nada albumowi świetny tytuł. „Cześć, głupcze, kocham cię” było fajnym haczykiem. Wszystko tam było. Z „Joyride” cały album był gotowy”.

Świat jednak nie był w radosnym nastroju, kiedy album został wydany. Wydanie albumu „Joyride” i latanie po całym świecie w poszukiwaniu wywiadów i promocji, kiedy armia amerykańska właśnie rozpoczęła operację Pustynna Burza w Kuwejcie, trudno nazwać optymalnym timingiem.

Marie Fredriksson z zespołu Roxette

Ale wiosną 1991 roku większość spraw wydawała się iść po myśli Roxette. Radosny i chwytliwy utwór tytułowy podbił listy przebojów, dając grupie czwarty singiel # 1 na liście Billboard Hot 100 w USA – ustanawiając rekord, który wciąż jest niemal niemożliwy do osiągnięcia dla skandynawskich (i nie tylko) artystów – podczas gdy przyszłe single, takie jak „Fading Like A Flower”, „Spending My Time ”i„ Church Of Your Heart ”czekały już w kolejce do podboju globalnych list przebojów. Wkrótce po tym album przekroczył 11 milionów sprzedanych egzemplarzy.

„Wspaniały wokal Marie jest jednym z głównych powodów, dla których Roxette – i nie tylko nasz największy album„ Joyride ”- odniósł tak ogromny sukces. Mniej więcej w tym czasie była u szczytu swojej gry, bez wysiłku tworząc realne cuda z moimi piosenkami. Oprócz wielkich hitów „Joyride” zawiera także „Perfect Day”, „Hotblooded”, „(Do You Get) Excited?” I nie tylko „Watercolors In The Rain”, piosenkę, do której Marie napisała wspaniałą muzykę, a ja akurat miałem w szufladzie odpowiedni tekst ”, mówi Per.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

error: Treści MENSIDER.COM są chronione.