Pierwsza jazda: oto dlaczego ręczna skrzynia biegów jest właściwym wyborem dla Porsche Carrera S 2021

Ten artykuł przeczytasz w 4 min

0

Podobnie jak czekolada i masło orzechowe, ta trójpedałowa 911 przypomina nam, dlaczego niektóre kombinacje wytrzymują próbę czasu.

 

Przez lata puryści Porsche 911 sprzeciwiali się każdemu, gdy marka uganiała się przed nowoczesnością. Koniec ery chłodzenia powietrzem, przejście na wspomaganie kierownicy ze wspomaganiem elektrycznym i turbodoładowanie w modelu Carreras innym, niż Turbo przychodzą na myśl jako jedne z najbardziej kontrowersyjnych decyzji w najnowszej historii. A jednak pomimo tych ustępstw względem konwencji, 911 Carrera pozostaje jednym z punktów odniesienia, według których mierzone są wszystkie inne samochody sportowe.

Oczywiście pomaga to, że Carrera S generacji 992 jest potężną maszyną, która jest w stanie okrążyć tor wyścigowy w Nürburgring w czasie wynoszącym 7 minut i 25 sekund – ten czas liczba sprawia, że ​​jest o 5 sekund szybsza, niż jej poprzedniczka i stawia ją w towarzystwie supersamochodów, takich jak Ferrari 812 Superfast i Lamborghini Huracán LP 610-4 . Wyposażona w ośmiobiegową dwusprzęgłową skrzynię biegów PDK, najnowsza Carrera S również przyspieszy od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,4 sekundy; to kolejna statystyka, która zdecydowanie dotyczy terytorium supersamochodów. Dlaczego więc ktoś miałby wybierać konfigurację układu napędowego z ręczną skrzynią biegów, która zapewnia wolniejsze czasy okrążeń i dodaje prawie sekundę do sprintu od zera do 100km/h?

Porsche 911 Carrera S/ fot. Bradley Iger

Atrakcyjności siedmiobiegowej manualnej skrzyni biegów Carrery – oferowanej jako opcja bezpłatna – nie można przekazać za pomocą typowych wskaźników wydajności. Podobnie jak w przypadku malowania Guards Red w tym samochodzie, urok manualnej skrzyni biegów nie jest łatwy do oszacowania, ale mimo to jest nieodłączny. Nie popełnij błędu, nawet z trzema pedałami, półtoratonowa Carrera S nadal jest brutalnie szybką maszyną. Porsche zapewnia, że oficjalny przyśpieszenia do setki do 4 sekundy, ale za kierownicą wydaje się to jeszcze szybsze.

To zasługa 443-konnego, 3-litrowego sześciocylindrowego silnika z podwójnym turbodoładowaniem. Chociaż przekładnia siedmiobiegowa jest dość długa (nie dotrzesz do czerwonej linii na trzecim biegu, dopóki nie osiągniesz prędkości trzycyfrowej) jest niewątpliwie warta tego kompromisu.

fot. Bradley Iger

Dobrze wyważony z wyraźnym punktem włączania pedał sprzęgła idealnie nadaje się do porywających sesji w kanionach, ale też nigdy nie wydawał się ciężki, gdy znajdował się w korkach w Los Angeles. I chociaż siedmiobiegowa dźwignia zmiany biegów nie ma takiego samego poziomu płynnej mechanicznej precyzji, jak sześciobiegowa skrzynia 718 Cayman GTS, jednak zmiana biegów jest całkowicie satysfakcjonująca. Turbo lag pozornie nie istnieje dzięki tej szerokiej, płaskiej krzywej momentu obrotowego, która pojawia się na wczesnych obrotach, a dzięki opcjonalnemu sportowemu wydechowi naszego testera, wzmocniony silnik śpiewa z dużą mocą, zachęcając nas do wyciśnięcia młyna do maksymalnej prędkości, jeśli to tylko możliwe.

fot. Bradley Iger

Ręczna skrzynia biegów jest płynnie zintegrowana z innymi systemami samochodu, jednocześnie zapewniając większe zaangażowanie bez zwracania na siebie uwagi w sposób, który odwraca uwagę od jazdy. Osiągnięta tutaj harmonia owocuje sportowym samochodem, do którego łatwo się przyzwyczaić zamiast spędzać czas na nauce radzenia sobie z wszelkimi dziwactwami i niedociągnięciami. Model rzadko rzuca się podczas jakichkolwiek dynamicznyc zakrętach i zamiast tego zachęca kierowcę do skupienia się na technice jazdy, aby wydobyć z maszyny jak najwięcej.

Chociaż jej możliwości są imponujące, być może największym atutem Carrery S jest jej codzienna użyteczność. Na przykład maszyna może być wyposażona w system podnoszenia przedniej osi z obsługą GPS, która za każdym razem posłusznie podnosi przód samochodu, gdy zbliżamy się do naszego podjazdu. Ale prawda jest taka, że ​​nawet z wyposażonym opcjonalnym sportowym zawieszeniem PASM – które obniża wysokość jazdy samochodu o 1 cm – podniesienie osi rzadko było konieczne, ponieważ konstrukcja przedniej części nadal zapewnia wystarczający prześwit.

fot. Bradley Iger

Carrera S jest też wygodnaPo właczeniu swojego albumu w trakcie jazdy za pomocą bezprzewodowego Apple CarPlay i ustawieniu funkcji wentylacji fotela tak, aby ochłodzić nasze tyłki, można stwierdzicć, że Carrera S to kompetentny grand tourer, który może obsługiwać długie przejażdżki bez karania się za poświęcenie sportowego samochodu . Jasne.. wersja wyposażona w PDK prawdopodobnie zapewniłaby jeszcze łatwiejszą metodę zjadania kilometrów, ale wyobrażamy sobie, że niewielu kupujących podałoby spokojne przejażdżki jako główny powód posiadania Porsche 911.

fot. Bradley Iger

Chociaż nowoczesna technologia zapewniła, że ​​logika i emocje nie muszą już  wzajemnie się wykluczać, to jeśli chodzi o wydajność, to ta pierwsza często ignoruje ważny podtekst. I w tym celu manualna Carrera S wydaje się mniej anachronizmem, a bardziej zremasterowanym klasykiem dla ery nowożytnej.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.