Mężczyzna świętuje 50-lecie jedzenia Big Maca

Tę informację przeczytasz w minutę

Donald Gorske z USA jest największym fanem Big Mac. Kiedy Donald miał 10 lat, powiedział swojemu tacie, że kiedy dorośnie, będzie jadał w McDonald’s każdego dnia swojego życia. Ta deklaracja trwa do dzisiaj!

Donald niedawno obchodził 50-lecie, w którym prawie codziennie jadł co najmniej jednego Big Maca. Kilka wyjątków obejmuje jeden dzień, kiedy jego lokalna restauracja była zamknięta z powodu zamieci. Od 1972 roku Gorske skonsumował 32 943 kanapki należące do sieci fast foodów. W niektóre dni zjada dwie.

Aby uczcić swój jubileusz powraca „do korzeni”

Donald udał się do swojej lokalnej restauracji McDonald’s w Fond du Lac w stanie Wisconsin (USA), aby uczcić swoją rocznicę Big Mac w tej samej filii, w której po raz pierwszy zjadł burgera Big Mac w 1972 roku. Według Donalda była to miłość od pierwszego kęsa.

Donald Gorske with mcdonalds sign

„W tym momencie powiedziałem: „Prawdopodobnie będę je jadł do końca życia”.

Wyjaśnienie Donalda dla jego niezwykłego nawyku jest tak proste, jak szczere. „Kiedy pierwszy raz jadłem, pomyślałem, że to po prostu najlepsze jedzenie w historii” — mówi. I tak je jadł i jadł. Przysięga, że każdy — podwójny stos kotletów wołowych, uzupełniony serem i specjalnym sosem sieci — jest równie dobry jak pierwszy. „Nigdy mnie nie męczą” – mówi.

Donald Gorske with portrait of him

Donald Gorske widnieje w Księdze Rekordów Guinnessa

Status Donalda Gorske jako superfana jest oficjalny. Księga Rekordów Guinnessa po raz pierwszy poznała go w 1999 roku za największą ilość zjedzonych burgerów Big Mac w życiu – 15 490. Księga zaktualizował swój tytuł w sierpniu, kiedy liczba zjedoznych burgerów osiągnęła 32 340 również przez Donalda.

Gorske – udzielił wywiadu w filmie dokumentalnym z 2004 roku „Super Size Me”, w którym filmowiec Morgan Spurlock jadł McDonald’s przez miesiąc i skatalogował jego złe skutki. Don twierdzi, że nawyk nie wpłynął na jego zdrowie. Mówi, że nigdy nie chodzi do lekarza, ale regularnie sprawdza poziom cholesterolu i ciśnienie krwi. Oba są dobre. Swój nałóg postrzega jako prezent dla swojej żony, pielęgniarki, która nie podziela jego diety, ale nigdy nie musiała gotować dla męża. Piec w ich kuchni „wygląda tak, jak w dniu naszego ślubu w 1973 roku”, mówi.

McDonald’s otworzy restaurację w metaverse. Będzie sprzedawać wirtualną i prawdziwą żywność.

Nie samą kanapką Big Mac człowiek żyje

Oprócz ukochanych Big Maców i coli, Don stara się odżywiać zdrowo. Dzień przed rocznicą zjadł dwie kanapki Big Mac, jedną na lunch, a drugą na kolację. Dodatkowo dołączył do tego kilka szparagów z ogródka żony. Na wieczorną przekąskę zjadł banana. Twierdzi, że prawie nigdy nie zamawia frytek. Oprócz jedzenia dużo chodzi i pozostaje aktywny, pomagając synowi w sklepie z szyldami, w którym pracuje.

Donald Gorske with glass case

Ma również szklane gabloty, w których znajdują się kartony z burgerami z różnych epok, przedstawiające różnice projektowe na przestrzeni dziesięcioleci.

 

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.