Hit Furioza już w Canal+

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Kinowy hit FURIOZA z Mateuszem Damięckim, Weroniką Książkiewicz i Mateuszem Banasiukiem w rozszerzonej wersji. Na zlecenie CANAL+ powstał czteroodcinkowy serial, który już od 4 lutego jest dostępny w całości w serwisie CANAL+ online, a w CANAL+ PREMIUM 19 i 20 lutego.

FURIOZA to opowieść wielowątkowa przedstawiająca brutalną codzienność środowiska piłkarskich kibiców, handlarzy narkotyków, układów politycznych i policji próbującej za wszelką siłę rozbić mafijne układy. Wersja serialowa to gratka dla miłośników filmu. W produkcji zobaczymy pogłębione postacie, nowe sceny i wątki.
Tragiczny wypadek rozdzielił kiedyś losy trójki przyjaciół. Po latach bezkompromisowa policjantka Dzika  (Weronika Książkiewicz) wraca na Pomorze z zamiarem walki z tamtejszą przestępczością. W wyniku szantażu, Dzika zmusza do współpracy Dawida (Mateusz Banasiuk), swoją dawną miłość. Dawid, który świadomie wybrał zawód lekarza, starał się do tej pory trzymać z daleka od szemranego towarzystwa, w którym ważną rolę odgrywa jego starszy brat. Ostatecznie jednak godzi się zostać wtyczką policji i wnika w struktury kibiców. Największą podejrzliwość wobec nowego członka gangu przejawia Golden (Mateusz Damięcki) – przyjaciel Dawida z lat młodzieńczych.
Obok odtwórców głównych ról na ekranie zobaczymy również genialnych: Wojciecha Zielińskiego, Szymona Bobrowskiego, Łukasza Simlata, Janusza Chabiora, czy Konrada Eleryka.
Akcja serialu rozwija się w zawrotnym tempie. Bez cenzury, bez lukru – przestępczy świat przedstawiony jest w sposób autentyczny, nieszczędzący widzowi brutalnych detali. Pieniądze, miłość, polityka, zdrada, zemsta, honor mieszają się bezustannie zapewniając niesłabnące emocje od początku do samego, zaskakującego końca.
Mateusz Damięcki do roli Goldena przygotowywał się od 2018 roku.

FURIOZA bardzo wiele mnie nauczyła. Na plan przyjeżdżałem o piątej rano, charakteryzacja trwała dwie godziny. A ja byłem szczęśliwy jak nigdy. Ładowałem się rolą Goldena z każdą minutą spędzoną przed lustrem, kiedy na moim ciele pojawiał się kolejny tatuaż, kolejna blizna. To było wspaniałe uczucie, jakby moje akumulatory ktoś podłączył do prądu

wspomina aktor, który wcielając się w rolę pseudokibica przeszedł spektakularną fizyczną metamorfozę.

Źródło: Mat. pras. Canal +

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.